ENG

Anna Szalast

Pobyty indywidualne

Od stycznia do marca w orońskiej pracowni, jak każdego roku, tworzyła swoje prace artystka z Warszawy, Anna Szalast, absolwentka Wydziału Rzeźby warszawskiej ASP, laureatka konkursu fundacji Piero Bottoniego. Studiowała też we Włoszech w Accademia di Brera w pracowni prof. Marino Martiniego.

Od bardzo wielu lat związana jest z Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, jako organizatorka plenerów rzeźbiarskich Okręgu Warszawskiego ZPAP. Ostatnio przebywając w Orońsku na pobytach indywidualnych, tworzy cykle monumentalnych rzeźb w marmurze i brązie. Posiada swoje prace w zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych.

Tegoroczny mój pobyt zimowy w CRP w Orońsku, miał charakter studyjny. Złożyło się na to kilka przyczyn. Zasadnicza – to ogólna atmosfera niestabilności w każdej niemal dziedzinie życia, która skłaniała do refleksji, a nie do radosnego wysiłku twórczego zmagania się z materiałem, uwieńczonego tryumfalnym finałem „gotowego dzieła”. Kiepski tej zimy stan mego zdrowia nie zachęcał również do kontaktów i dyskusji. Wybrałam więc żywot pustelniczy i pełen refleksji nad procesem tworzenia. Ten stan pozwolił mi na bardziej intensywną obserwację materii, z której zamierzałam wykrzesać moje dzieło. Stała się ona moim towarzyszem i przewodnikiem, a kamień, który wybrałam do tzw. „obróbki”, istotą żywą. Wnikliwa jego obserwacja dała upust imaginacji wzajemnego przenikania się tak odrębnych istot, jakim jest kamień i człowiek. To on kształtował mnie, a nie ja jego. Wytworzyła się między nami symbioza i potrzeba wzajemnego zrozumienia naszej natury, gdzie najistotniejszym procesem jest poszukiwanie wzajemnej przemiany. Stąd pytanie: czy i w jakim stopniu można zrozumieć kamień? – stało się rozważaniem, czym jest praca twórcza w kamieniu? Czy rzeźba wykonana w tym materiale – to wycinanie mechaniczne kształtów wcześniej zaplanowanych i tylko przeniesionych? Na te pytania odpowiedział już Michał Anioł w kamiennych rzeźbach słynnych „niedokończonych” postaciach niewolników. Co było przyczyną pozostawienia ich w takim stanie? Brak siły artysty do ich dokończenia, brak finansowego wsparcia inwestora, lub zaistniały inne powody, dla których rzeźbiarz pozostawił je w takim stanie? Może odpowiedź kryje się w fascynacji kamieniem, jego żywą tkanką? Czy gips ,beton lub żywica posiadają podobną do niego twórczą energię?

Sprawa ma szerszy wymiar niż tylko przyjęta konwencja wypowiedzi twórczej. Należałoby postawić to właściwe pytanie – czym jest twórczość? Refleksje na ten temat można snuć wielorakie, ale czy prawdziwe?”

Anna Szalast

… Tajemnica twórczości, podobnie jak wolność woli jest problemem transcendentnym, którego psychologia nie może rozumieć, może go tylko opisać. Podobnie sam twórca jest zagadką, której rozwiązania wprawdzie szukamy na wiele sposobów, ale zawsze nadaremnie…

C.G. Jung



kategoria: Pobyty indywidualne, autor: , dodano: 2016-04-06 14:58:09, czytane: 1085 x
opis opis opis opis opis