ENG

Hej sokoły! Niespodziewany Początek Jesieni

Wydarzenia

Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku i Towarzystwo Przyjaciół Ukrainy w Warszawie w minioną niedzielę, 6 września, uroczyście ogłosili koniec lata i początek jesieni. Tym razem na nutę ukraińską. Mimo niesprzyjającej aury do Orońska jak co roku przybyły tłumy gości. Gospodarze przygotowali wyjątkowo bogaty i różnorodny program. Festyn rozpoczął występ chóru Kalyna, który tworzą Ukrainki mieszkające w Polsce. Zespół występuje na oficjalnych uroczystościach, śpiewając pieśni ludowe. W Orońsku, po występie, panie z chóru poprowadziły również warsztaty kulinarne. Wspólnie z widzami przygotowały barszcz ukraiński, pielmieni, sałatkę i ziemniaki pieczone z boczkiem. Do degustacji ustawiła się długa kolejka, każdy chciał spróbować, jak smakują w oryginalnej wersji potrawy gotowane również w polskich domach.

Gwiazdą dnia był zespół Horpyna, który porwał publiczność żywiołową muzyką folkowo-rockową. Podczas występów nie mogło zabraknąć najbardziej znanej ukraińskiej pieśni „Hej sokoły”. Publiczność odśpiewała ją dwukrotnie, raz na modłę ludową z chórem Kalyna, drugi raz rockowo z Horpyną. Po wielu perypetiach na granicy, w ostatniej chwili udało się dotrzeć z Kijowa do Orońska ukraińskiemu bardowi Tarasowi Kompanichenko, którego śpiew słychać na barykadach Majdanu, na froncie i wszędzie tam, gdzie toczą się obecnie walki. Artysta wykonywał po polsku i ukraińsku zarówno stare, jak i współczesne pieśni narodowe, akompaniując sobie na bandurze. Opowiadał o sytuacji na linii frontu, bezwzględnym zachowaniu rebeliantów, dziękował za wsparcie jakiego Ukrainie udzielają Polacy.

Eksperymentalny Teatr Ukraiński przedstawił spektakl komediowy „Natalka Poltawka”, opowiadający o perypetiach Ukraińców w Polsce. Przedstawienie odbyło się po polsku, więc nie było problemów ze zrozumieniem.

Jednym z ciekawszych punktów programu była prezentacja kozackiej walki wręcz – bojowego hopaka, znalazło się kilku odważnych, którzy wzięli udział w warsztatach.

Prawdziwą furorę zrobił rewelacyjny zespół Pieśni i Tańca „Dumka”. Publiczność owacyjnie nagrodziła ich występ brawami. Przedstawili tańce i stroje z różnych regionów Ukrainy.

Zarówno dzieci jak i dorośli licznie uczestniczyli w warsztatach plastycznych prowadzonych przez ukraińską artystkę, która odkrywała przed nimi tajniki wycinankarstwa.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się sprowadzona z Kijowa wystawa Wyjazdowego Muzeum Majdanu „Barykada”, prezentowana w Galerii Kameralnej. Ekspozycję będzie można oglądać jeszcze przez dwa tygodnie.

Towarzystwo Przyjaciół Ukrainy włączyło się do akcji „Dzieci Majdanu – Ratunek” mającej na celu zbiórkę pieniędzy na leczenie w Polsce dzieci, które ucierpiały w wyniku działań wojennych na Ukrainie. Prezes TPU, pani Weronika Marczuk poprowadziła licytację kopii obrazu wybitnego malarza ukraińskiego, oryginalnie sygnowanej przez autora, pieniądze z licytacji zasiliły konto akcji „Dzieci Majdanu – Ratunek”.

Kino festynowe prezentowało filmy dokumentalne, jeden z nich dotyczył ukraińskiej pilotki przetrzymywanej w rosyjskim więzieniu Nadii Sawczenko. Każdy uczestnik orońskiego Święta Kultury Ukraińskiej mógł napisać list do Nadii i wrzucić go do specjalnie przygotowanej skrzynki. Wszystkie listy i gesty wsparcia, a jest ich niemało, będą dostarczone do Nadii, dla której korespondencja jest jedynym możliwym kontaktem ze światem.

Kolejny Niespodziewany Początek Jesieni za nami, następny za rok, ale już teraz zapraszamy wszystkich do Orońska na kolejny festyn. Celem nadrzędnym orońskich spotkań jest pokazanie, że każda kultura, nawet najbardziej dla nas egzotyczna, zasługuje na szacunek, każda niesie ponadczasowe przesłanie – przekazanie kolejnym pokoleniom tradycji i tego, co w niej najbardziej wartościowe.

Sponsorzy imprezy



kategoria: Wydarzenia, autor: Izabela Sosnowska-Kozieł, dodano: 2015-09-09 13:08:43, czytane: 1383 x
opis opis opis opis opis