ENG

Wiktor Brodzki & Philippe Brodzki

Galeria Oranżeria

Wiktor Brodzki (1817–1904). Philippe Brodzki (1952)
DWAJ RZEŹBIARZE

24 czerwca – 17 września 2006
kurator:

 

Brodzki


Wystawa Dwaj rzeźbiarze w Galerii „Oranżeria” to prezentacja znacząca, choć obejmująca jedynie wycinek bogatego dorobku dwóch pokoleń artystów. Rzeźbiarzy Wiktora i Philippe’a Brodzkich dzieli dystans czasowy dwóch stuleci, spaja natomiast ciągłość tradycji rodzinnej oraz kontynuacja klasycznego kanonu rzeźby związanego z tendencją figuralną, respektującą wartości tradycyjnego warsztatu rzeźbiarskiego. Brodzcy pochodzą ze starej, szlacheckiej rodziny polskiej, pieczętującej się herbem Łodzia, której korzenie sięgają aż XI wieku.

Wiktor Brodzki kształcił się w Petersburgu, następnie wyjechał na studia do Rzymu, gdzie osiadł, uzyskując wkrótce duży rozgłos. Uznano go za wybitnego przedstawiciela międzynarodowego akademizmu. Jego pracownia na Corso Vittorio Emanuelle miała liczną klientelę zamawiającą portrety, pomniki, nagrobki, rzeźby religijne i dekoracyjne. Wyjątkowe powodzenie zdobył dzięki puttom: śpiącym, śmiejącym się i płaczącym. Na szczególną uwagę w dorobku artysty zasługuje twórczość portretowa, ceniona za staranne opracowanie i doskonałe podobieństwo oraz za ścisłe trzymanie się przekazów ikonograficznych (liczne popiersia wybitnych, polskich postaci historycznych i osobistości współczesnych). Dużo uwagi poświęcił zwłaszcza Adamowi Mickiewiczowi. Szukając określeń dla twórczości [Wiktora] Brodzkiego należałoby wspomnieć – zdaniem Piotra Szuberta – o barokowym splendorze jego kompozycji oraz wyniesionym z pracowni Piemonowa zamiłowaniu do anegdoty rodzajowej, aczkolwiek ukrytej pod pozorami mitologicznych treści. Najbardziej znamienne dla temperamentu tego artysty były popisy rzeźbiarskiej wirtuozerii oraz skłonność do eksperymentu. Popularność zyskały głównie jego kompozycje o charakterze salonowo-buduarowym, przedstawiające różne postacie i sceny mitologiczne. Rzeźby te posiadały typowo salonowy wdzięk i bardzo boucherowski, zmysłowy charakter. W wielu kompozycjach widoczny był pierwiastek jakiegoś rodzajowego naturalizmu, w czym niewątpliwie zaznaczył się wpływ rzeźbiarzy włoskich.

Philippe, podobnie jak jego prapradziadek Wiktor, obrał za cel swojej twórczej działalności rzeźbiarstwo. W latach 70. przyjechał do Polski na kilkumiesięczny pobyt twórczy. Rzeźbiarz operuje głównie formą figuralną utrwaloną w brązie i ceramice. Jego klasyczna technika rzeźbiarska bliska jest dziewiętnastowiecznej rzeźbie, i to zdaje się być dla samego artysty niezmiernie ważkie: Dla mnie sztuką jest moja technika, nie idea. Moja rzeźba jest dialogiem materiału ze mną. Moja rzeźba jest uniwersalna, tradycyjna – mówi – bardzo lubię pracować z modelem, rzeźbiąc pracuję tak, jak pracowało 150 pokoleń rzeźbiarzy i jest to dla mnie komfortem. Przedmiotem dzieł artysty są ludzie i zwierzęta: kobieta lub mężczyzna siedzący na koniu, byku, żółwiu czy rybie. Postacie Philippe’a charakteryzuje nagość, mocne kształty, powaga, niemal dostojeństwo zastygłych w przestrzeni gestów. Ozdobę ciał stanowią zazwyczaj fantastyczne nakrycia głowy: turbany czy hełmy, oraz narzucone na ramiona, dekoracyjne pasy przypominające kapłańskie stuły. Podobnie dostojnie prezentują się, dziwaczne nieraz, przedstawienia stylizowanych zwierząt. W rzeźbach tych widoczne jest wyraźne odniesienie do mitologii greckiej i rzymskiej oraz, jak podkreślają krytycy, paralele z figurami wojowników chińskich odkrytymi w 1974 roku w Yanzhai niedaleko Xi’An. W pracach Philippe’a podkreśla się specyficzną atmosferę nadrealności przedstawień, mimo iż złożonych z klasycznego repertuaru motywów. Dla twórczości rzeźbiarza znamienne jest odwoływanie się do repertuaru motywów wykorzystywanych w kompozycjach przodka. Sylweta żółwia – eksploatowana jako dekoracja w przedstawieniach usypiających amorków u Wiktora, w kompozycjach jego praprawnuka – urasta do istotnego elementu składowego całości. Philippe zapożycza od Wiktora interesujące go fragmenty rzeźbiarskie, które następnie transformuje zgodnie ze swoją artystyczną wyobraźnią. Twórca prowadzi dialog z przodkiem na płaszczyźnie wzajemnych relacji form, maestrii wykonania i dbałości o detale.

Anna Podsiadły


kategoria: Galeria Oranżeria, autor: admin, dodano: 2006-07-11 14:06:02, czytane: 5420 x
opis opis opis opis opis