ENG

NIEPOKORNY, CZYLI CAŁA PRAWDA O XAWERYM DUNIKOWSKIM NA WYSTAWIE Z OKAZJI 30-LECIA CENTRUM RZEŹBY POLSKIEJ W OROŃSKU

Wydarzenia

Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku we współpracy z Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni, oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie, przygotowuje wystawę poświęconą najwybitniejszemu polskiemu rzeźbiarzowi – Xaweremu Dunikowskiemu. Otwarcie wystawy odbędzie się 9 lipca 2011 r. o godz. 12.00 i będzie najważniejszym elementem obchodów Jubileuszu 30-lecia CRP – tej bardzo ważnej dla środowiska artystycznego w Polsce, a dla rzeźbiarskiego najważniejszej, instytucji. W skład Honorowego Komitetu obchodów Jubileuszu weszli: Magdalena Abakanowicz, Waldemar Dąbrowski, Jerzy Hausner, Ralf Kirberg, Michał Kleiber, Maciej Klimczak, Aleksander Krawczuk, Adam Myjak, Aleksander Pruszak i Andrzej Rottermund.

Mecenasi wystawy, patronat medialny

Xawery Dunikowski był z pewnością artystą „niepokornym”. W każdej epoce twórczej swojego długiego życia zaskakiwał czy wręcz szokował publiczność, wyprzedzając epokę, w której przyszło mu pracować. Jego dzieła nazywano „straszydłami gipsowymi”, a twórcę potępiano i krytykowano. W okresie Młodej Polski pokazał wiele symbolicznych grup rzeźbiarskich, jak Tchnienie, Jarzmo, Macierzyństwo czy Fatum, które określano epitetami „pokręcone i dziwaczne”. Z kolei Kobiety brzemienne stały się powodem skandalu nie tyle ze względu na formę, co tematykę, w tamtych czasach uznawaną za niemoralną. W dodatku artysta ustawił je bezpośrednio na posadzce, bez wykorzystania przynależnych rzeźbie cokołów. W okresie paryskim (1914–1921) powstało kolejne skandalizujące dzieło –Autoportret. Idę ku słońcu, ukazujące artystę w stroju Adama, kroczącego dumnie z pełnym przekonaniem o swoim wyjątkowym geniuszu. W dwudziestoleciu międzywojennym zrealizowany przez artystę pomnik Wdzięczności Ameryce, w nowatorskim kształcie fontanny, wzbudził oburzenie do tego stopnia, że w konsekwencji usunięto go po kilku latach. Ówczesna prasa „wołała o pomstę do nieba” i uznawała dzieło za „rzecz poronioną”. Inne projekty pomników Dunikowskiego odrzucano, a nawet jeżeli udało mu się zdobyć intratne zamówienie, jak w przypadku cyklu Głów wawelskich, to mimo kilku lat spędzonych nad realizacją założenia, nie zdecydowano się ostatecznie na umieszczenie głów w miejscu ich przeznaczenia. Po wojnie artysta pomimo tego, że zaakceptował nowy ustrój, jednak nie do końca uległ ideałom socrealizmu. Wyrzeźbione przez niego demoniczne popiersie Lenina „wzbudziło konsternację”, zaś pomnik Józefa Stalina przedstawiał „karła z wielką łapą”, a po jego odsłonięciu „zapanowało nieme zdziwienie”. Dunikowskiemu nie było po drodze z żadną ideologią i żadną władzą. Pragnął realizować wyłącznie swoje, niczym nieskrępowane wizje. Dopiero dzisiaj, gdy minęło już niemal 50 lat od śmierci artysty, jesteśmy w stanie właściwie odczytać jego geniusz. Z tej perspektywy jawi się on najwybitniejszym polskim rzeźbiarzem.

Wystawa Xawerego Dunikowskiego w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku jest pierwszą prezentacją najbardziej znanych i cenionych, ale również nigdy nie prezentowanych poza Królikarnią dzieł ze wszystkich okresów twórczości. Eksponowane prace pochodzą ze zbiorów Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Warszawie. Wśród wielu arcydzieł znajdą się najważniejsze kompozycje z wczesnego okresu twórczości artysty: Fatum, Tchnienie, Macierzyństwo. Zostaną zaprezentowane także trzy figury ze słynnego cyklu Kobiet brzemiennych oraz portrety i wizerunki: od pracy dyplomowej na krakowskiej ASP – Portretu Henryka Szczyglińskiego z 1898 roku, poprzez dekoracyjne, bliskie stylizacji art deco, kobiece portrety z okresu paryskiego, rzeźbione od 1914, aż do powstałych w latach 50. i 60. podobizn: Włodzimierza Sokolskiego i Aliny Ślesińskiej. Bliski sztuce portretowej jest słynny cykl Głów wawelskich, dotychczas mało prezentowany. Na ekspozycji zostaną pokazane 24 rzeźby z I cyklu (1925–1929) oraz 4 z lat 50. XX w. (tzw. Panteon Kultury Polskiej), ukazujące całe bogactwo typów ludzkich, począwszy od postaci historycznych: Zygmunta III Wazy, Stefana Batorego, Fryderyka Chopina, aż do współczesnych wizerunków przyjaciół czy uczennic mistrza. Ważnym uzupełnieniem wawelskiej serii jest Autoportret.

Obok sztuki kameralnej Dunikowskiego pasjonowały monumentalne realizacje pomnikowe. Na wystawie zobaczymy projekty pomników. W paryskiej pracowni artysty w 1917 roku powstał Grobowiec Bolesława Śmiałego, uznany za pierwszy projekt pomnika w twórczości rzeźbiarza. Na orońskiej ekspozycji znajdzie się jego odlew wykonany w gipsie. W 20-leciu międzywojennym artysta zrealizował tylko dwa pomniki: w 1921 w Warszawie pomnik Wdzięczności Ameryce i w 1936–1938 w Krakowie pomnik Józefa Dietla. Jego fragment zostanie także zaprezentowany na wystawie.

Pomniki zdominowały powojenną twórczość Dunikowskiego. Już w 1946 roku artysta podjął prace nad pomnikiem Czynu Powstańczego na górze Św. Anny. Realizując ten monument, rozpoczął także prace nad pomnikiem Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej dla Olsztyna. Fragment tego dzieła – Głowa żołnierza radzieckiego będzie przykładem stosunku artysty do socrealizmu. Ten powojenny wątek uzupełnią Popiersie W.I. Lenina (1949) i Robotnik (1946).

Dotychczas nie została wydana żadna obszerna publikacja poświęcona twórczości Xawerego Dunikowskiego. Wydanie towarzyszącego wystawie albumu będzie niezwykle istotnym wydarzeniem, uzupełniającym dotkliwy brak wydawnictw poświęconych artyście, który cały swój dorobek twórczy zapisał Narodowi Polskiemu. Bogato ilustrowana publikacja zawiera tekst Joanny Torchały, kalendarium oraz katalog prac reprodukowanych i prezentowanych na wystawie. Wydawnictwo ukaże się w wersji polskiej i angielskiej.

Prezentacja twórczości Dunikowskiego w orońskim Muzeum Rzeźby Współczesnej odbędzie się od 9 lipca do 18 września 2011 roku. Ekspozycja uświetni obchody Jubileuszu w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Z pewnością stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych roku.

W katalogu wystawy jej kurator – Joanna Torchała – rozpoczęła tekst poświęcony artyście od zacytowania słów krytyka Młodej Polski – Eligiusza Niewiadomskiego, najlepiej charakteryzujących postawę Dunikowskiego: Bez słowa zachęty, bez jednego poklasku, ścigany głupio-wrogimi spojrzeniami tłumu, Dunikowski, z olimpijską pogardą pochwał i nagan, płynie pod prąd, robi swoje wbrew smakowi i uczuciom otoczenia. Te słowa układają się w naturalne motto naszej wystawy Niepokorny.



kategoria: Wydarzenia, autor: Wojtek, dodano: 2011-06-29 09:07:38, czytane: 11076 x
opis opis opis opis opis