ENG

Rafał Rychter, WSPÓŁCZYNNIK

Galeria Oranżeria

Rafał Rychter

WSPÓŁCZYNNIK

kurator: Mariusz Knorowski
30 września – 5 listopada 2006

 

Rafała Rychtera mieliśmy okazję poznać jako twórcę intrygującej instalacji Instant Christ (1999), pokazanej w ramach III ed. Triennale Młodych. Była to wówczas zapowiedź interesującej osobowości artystycznej. Praca ta ujawniła ciekawą wyobraźnię, która potrafi zmierzyć się z repertuarem ikonografii chrześcijańskiej. Autor powołał do istnienia – ze wszystkimi konsekwencjami „pracy w ruchu ciągłym” – współczesną transkrypcję Dobrego Pasterza w wersji hibernowanej. Zmysłowy chłód tej postaci, uzależnienie „egzystencjalne” od zasilającego agregatu chłodniczego – stworzyły ciekawe pole napięć i konieczności, przy zachowaniu „względnych cech podobieństwa”. Grzegorz Kowalski, analizując ten „model techniczny” rozważał przewrotny dylemat: czy jest on ingerencją artysty w obszar tajemnicy Przeistoczenia, czy próbą sprowadzenia kanonu rzeźby sakralnej do roli cytatu w projekcie, który apeluje do wrażliwości widza? Późniejsze prace artysty powracały do idei „zamrażania” i zachowania w takiej formie przetrwalnikowej biologicznych znaków naszej obecności.

Prezentowane obecnie prace stanowią zupełnie nową koncepcję artystyczną, bez żadnych odniesień do wcześniejszych doświadczeń. Odmienność polega, między innymi na zastosowaniu innego budulca, kojarzonego raczej z warsztatem malarza, czyli sterylnego podobrazia (potencjalny nośnik obrazu), które w różnych konfiguracjach konstruuje w przestrzeni swoisty system modularny. Ten „współczynnik” budowy formy nieoczekiwanie staje się elementem obiektów, których referencje wobec współczesnego świata są nadto czytelne. Mimo to, nie pozostaje to w sprzeczności z niegdysiejszym credo artystycznym:

Lubię ujawniać połączenia, które wcześniej nie były zauważane, a które powodują nowe napięcia i nowe idee oparte zarówno na tym, co było, ale również na tym, co współczesne. W sztuce ważna jest wewnętrzna spójność oraz niepowtarzalność. Nie lubię prac „martwych”, lubię zmieniać „dzianie się”. Prace tego typu są zawsze najbardziej wciągające, ponieważ nie są zatrzymane w czasie. (…) Myślę, że naśladowanie tego, co już zostało zrobione, także naśladowanie siebie nie jest sztuką. Kopista nie jest artystą. A jednocześnie wierzę, że celem sztuki jest jej otwartość i że dotychczasowa sztuka jest tworzywem jedynym, wielkim magazynem inspiracji. (…) Cofam się, aby iść naprzód. Bo sądzę, że droga ku pięknu jest drogą okrężną.

Rafał Rychter, cyt. wg: Model do składania, CRP, Orońsko 2001, s. 93



Rafał Rychter ur. w 1972 roku w Zamościu. 1994–1999 – studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, na Wydziale Rzeźby. 1999 – dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Adama Myjaka. Od 2001 r. zatrudniony w macierzystej uczelni jako asystent prof. A. J. Pastwy.

Formy wypowiedzi: rzeźba, obiekt, fotografia

Udział w wystawach:
1994 – Horyzont absolutu, pokaz audiowizualny, Galeria DAP, Warszawa; 1997 – Galeria Zamek – Muzeum Warmii i Mazur, Reszel; 1999 – wystawa poplenerowa pracowni prof. A. Myjaka, Galeria „Oranżeria”, CRP, Orońsko; 2001 – Model do składania, III ed. Triennale Młodych™, CRP, Orońsko; 2003 – Sztuka III RP – re–prezentacja faktów artystycznych™, CRP, Orońsko; 2002 – Powinność i bunt, ASP w Warszawie 1944–2004, Galeria „Zachęta”, Warszawa; – XIII Międzynarodowe Biennale Rzeźby, Centrum Kultury „Zamek”, Poznań; – Co widzi trupa wyszklona źrenica..., Galeria „Zachęta”, Warszawa; 2004 – XIV Międzynarodowe Biennale Rzeźby, Centrum Kultury „Zamek”, Poznań



kategoria: Galeria Oranżeria, autor: admin, dodano: 2006-10-04 09:05:39, czytane: 5302 x
opis opis opis opis opis